recenzja

„Drzewo życzeń” – Katherine Applegate – Recenzja

„Drzewo życzeń” Katherine Applegate, to wspaniała książka dedykowana dzieciom ale jak widać na moim przykładzie nie tylko:)

1 Maja jak co roku w Irlandii i Szkocji obchodzi się dzień znany jako: (Wishing Tree, Fairy Trees, czy Rag Tress) (Drzewo życzeń, drzewa wróżek czy szmaciane drzewa). Tradycja mówi o przywiązywaniu swoich życzeń, pragnień czy modlitw na kawałku kolorowego materiału do drzewa głogowego, które podczas May Day (dnia majowego) wspaniale kwitnie.

„Drzewo życzeń” to wspaniała książka opowiadająca o drzewie imieniem Dąb. Rośnie on w Amerykańskim mieście nieopodal szkoły, między dwoma domami, niebieskim i zielonym. Stoi tam już 216 słojów, a więc dosyć długo, aby dobrze poznać ludzi.

„…przeznaczeniem drzew jest słuchać, obserwować i trwać.” Str. 71

Drzewa i zwierzęta potrafią mówić, tylko rozmawiają ze stworzeniami, którym mogą zaufać. A człowiekowi? Czy można nam ludziom ufać?

Dąb czerwony przez 216 lat  wysłuchiwał ludzi i ich życzeń, nie jedno już widział i słyszał, lecz jak do tej pory nawet nie pisnął słówka do człowieka.

„Naprawdę lubię ludzi. Ale… Mam dwieście szesnaście słojów, ale jeszcze nie udało mi się ich zrozumieć.” Str. 52

Pewnego dnia do niebieskiego domu wprowadza się muzułmańska rodzina wraz z córką Samar. Dziesięcioletnia dziewczynka często spędza wieczorami czas pod drzewem życzeń, przesiadując tam samotnie nie licząc zwierząt, które przyzwyczaiły się do jej obecności. Samar nie ma nikogo bliskiego. Zbliża się słynny 1 Maja, lecz nie każdy ma dobroduszne życzenia.  Ktoś, bardzo chce aby rodzina z niebieskiego domu się wyprowadziła z okolicy. Nieznany sprawca okalecza nawet słynne drzewo życzeń, ryjąc w jego korze przykre słowa i obrzucając je jajkami. co pomyśli o tej sytuacji Dąb i jego mieszkańcy?

„Ale czasami zdarzają się rzeczy, które nie są dobre. Zrozumiałem, że w takich chwilach najlepsze, co można zrobić, to stać prosto i nie uginać się.” Str. 36

Książka porusza bardzo trudny, wrażliwy ale jakże ważny temat tolerancji. W rewelacyjny, stanowczy lecz wyważony sposób autorka mówi stanowcze nie rasizmowi, wykluczeniu społecznemu czy nękaniu ze względu na pochodzenie, kolor skóry jak i wyznanie religijne.

Nasza mała bohaterka Samar też ma marzenie: mieć przyjaciela. Czuje się bardzo samotna i wyobcowana. Jej rówieśnicy naśladują dorosłych i odgradzają się od niej, często wyśmiewają ze względu na jej pochodzenie. Do tego wszystkiego dochodzi brak poczucia bezpieczeństwa i stabilności jaki odczuwa po atakach pod jej domem.

Dąb podczas swojego wzrostu opiekował się swoimi przeróżnymi mieszkańcami. Ma nawet 3 dziuple, które mieszczą niezliczoną liczbę zwierząt np. skunksy, sowy czy Bongo czarną wronę – przyjaciółkę naszego głównego bohatera.

Jednak zbliżający się dzień Majowy będzie wyjątkowy, Dąb z pewnych przyczyn złamie odwieczne prawo drzew i zwierząt i przemówi do ludzi. Dlaczego się to uczyni? Czy drzewa mają coś ciekawego lub ważnego nam do przekazania? A może wato czasem stanąć i ponasłuchiwać szelestu liści w koronie drzew. Tego można się dowiedzieć poznając fantastycznych bohaterów i historię Drzewa życzeń.

Narracja książki jest pierwszoosobowa a narratorem jest nasz wspaniały dąb czerwony. Narracja z jego perspektywy ukazuje, że tylko słuchając można dowiedzieć się mnóstwa rzeczy o otaczającym nas świecie, czy to ludzi czy zwierząt. Do tego nie brakuje tu wysmakowanego humoru który autorka przemyca nam w dialogach. Przyjemność ale i dobrą lekcję tolerancji i inności dostaną nie tylko najmłodsi lecz i rodzice podczas czytania.

Książkę dopełniają przepiękne szkice zwierząt dla których domem lub przyjacielem jest Dąb, których przykładowe zdjęcia dla was zamieściłam.

Serdecznie polecam tą książkę gdyż jest wartościowa i niesie swoją treścią bardzo ważny przekaz, mianowicie, że każdy człowiek jest równy bez względu na pochodzenie czy wiarę ale i pokazuje, iż cuda się zdarzają czy to za sprawą magicznego drzewa czy ludzi? Tego dowiecie się z książki.

Kultura związana z Dniem majowym ma różne postaci w zależności od kraju tak więc możemy znaleźć drzewo monet w Szkocji a w Hong Kongu ludzie zawieszają swoje życzenia na kawałkach kolorowego papieru na drzewie pomarańczowym. Można spotkać takie drzewa na całym świecie.

Wiec następnym razem kiedy zauważysz w porze letniej drzewo z czymś zwisającym z jego gałęzi podejdź bliżej i posłuchaj. A może zostaw tam swoje marzenie do spełnienia. Nigdy nie wiadomo co się może zdarzyć.

Dziękuję za poświęcony czas i jeśli spodobała Ci się moja recenzja będzie mi miło jeśli polubisz mój wpis lub skomentujesz 🙂

Poniżej zostawiam również link do mojego Facebooka

https://www.facebook.com/Ukochane-Ksi%C4%85%C5%BCki-406478066396124/?view_public_for=406478066396124

Tytuł: "Drzewo życzeń"
Autor: Katherine Applegate
Wydawnictwo: Dwie siostry
Tłumaczenie: Małgorzata Glasenapp
Ilustracje: Sara Olszewska
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2018
Stron: 173

5 myśli w temacie “„Drzewo życzeń” – Katherine Applegate – Recenzja”

  1. Bardzo mi imponuje poruszanie tematyki integracji i dyskryminacji w literaturze dla dzieci! Zresztą widuję coraz więcej publikacji dla dzieci poruszających ważne tematy – wyrażanie emocji, dojrzewanie itp. Może kolejne pokolenie będzie jeszcze bardziej świadome 🙂

    Polubienie

Odpowiedz na Magda | Dobrze podróżować Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s