recenzja, Uncategorized

„Cząstka ciebie i mnie” – Vanessa Greene- Recenzja

Znacie to powiedzenie „przyjaciół poznaje się w biedzie”? Kiedy w życiu wiedzie nam się dobrze mamy wielu przyjaciół wokół siebie, jednak, jeśli podwinie nam się noga na wyboistych drogach życia, zostają przy nas Ci prawdziwi, zaledwie garstka ludzi, którzy zarówno potrafią się współ-weselić naszym szczęściem jaki i nie opuszczają nas w niedoli. Są przy nas,  jak anioły stróże, choć by nie wiem co się działo złego.

Dlaczego sięgnęłam po książkę Vanessy Greene? Przekonał mnie do tego prolog książki, więc nieco inaczej niż zwykle, nie opis od wydawcy lub fałszywe rekomendacje ale pierwsze słowa autorki sprawiły, iż zdecydowałam się na zakup.

„Cząstka ciebie i mnie”, to opowieść o dwóch najlepszych przyjaciółkach Sophie i Isli. To opowieść o radzeniu sobie z ciężką i rzadką chorobą jaką jest stwardnienie rozsiane, to historia o radzeniu sobie ze zmianami i niespodziewanymi wydarzeniami jakie nas spotykają. To w końcu opowieść o tym aby nigdy nie rezygnować z siebie i swoich marzeń dla nikogo, bo żadna osoba na świecie nie jest tego warta.

Sophie i Isla znają się jeszcze z czasów szkolnych. Kiedy się poznały były bardzo młode, pełne pasji i nadziei na przyszłość, przyszłość która miała im tak wiele do zaoferowania. Każda z nich miała swoje marzenia, które chciała spełnić. Co roku miliony osób przygotowują listę postanowień noworocznych, nasze główne bohaterki przygotowały coś podobnego – listy marzeń, które chciały by spełnić w przyszłości. Dla Isli ta lista zdawała się być czymś w rodzaju wyroczni, sukcesywnie realizowała swoje marzenia odhaczając kolejno zrealizowane punkty.  Sophie natomiast nie zrealizowała zbyt wielu punktów ze swojej listy. Życie miało dla niej zgoła inny plan, kiedy zakochała się na studiach w swoim profesorze Liamie. Jej miłość wiązała się jednak z wyrzeczeniami takimi jak nie tylko porzucenie swojej listy marzeń do zrealizowania, lecz i utrata kontaktu z rodzicami, którzy byli przeciwni miłości córki i żonatego wówczas profesora.

Każda z nich wiedzie zgoła inne życie, Isla mieszka w Amsterdamie, gdzie wbrew swoim planom zakochuje się w uroczym Rafaelu, natomiast Sophie żyje w Bristolu, jak się zdaje w udanym dziesięcioletnim małżeństwie z Liamem i próbuje odbudować relację z Rebeccą – córką męża z poprzedniego małżeństwa – co nie jest wcale łatwe w jej wieku dojrzewania.

Pewnego dnia 30- letnia Isla dowiaduje się, iż cierpi na stwardnienie rozsiane czyli przewlekła choroba ośrodkowego układu nerwowego. Młoda pełna energii i pasji bohaterka zostaje zdruzgotana informacją o trawiącej jej ciało chorobie, o której nie wie zupełnie nic a jej przebieg nie jest do końca znany lekarzom ponieważ zależy od wielu czynników i ma róże formy. W tym samym czasie pojawiają się niewielkie problemy w małżeństwie Sophie, jednak ona w pełni oddana jest przyjaciółce w ciężkim dla niej okresie. Co przyniesie przyszłość dla Isli? Czy pogodzi się z nową rzeczywistością i znajdzie sposób na życie w nowym otoczeniu? Jak problemy w małżeństwie zmienią życie Sophie? O tym dowiecie się z książki. Co wy zrobilibyście gdyby na was spadła taka wiadomość? Nieuleczalna choroba sprawia, że nie mamy zbyt świetlistej wizji naszego życia, szczególnie nie znając choroby, nic zupełnie o niej nie wiedząc i nie rozumiejąc dla czego właśnie Ciebie to spotyka?

Książkę bardzo lekko i przyjemnie się czytało. Napisana jest prostym i przychylnym jeżykiem dla czytelnika w trzecio osobowej narracji. Nie do końca rozumiem wybory jednej z głównych bohaterek Isli kiedy dowiaduje się o chorobie, przypisuję to jednak stresowi i szokowi jaki przezywa w pierwszych tygodniach po diagnozie. Książka podbudowuje czytelnika, ukazuje że nawet w beznadziejnej sytuacji. nie powinniśmy rezygnować ze swoich marzeń tylko działać i cieszyć nawet z najmniejszych rzeczy, które nas otaczają. Robić rzeczy, które nadal możemy robić i szukać wsparcia, nie odtrącać od siebie tych, którzy chcą nam zaoferować swoja pomocną dłoń. Pozwala też zrozumieć mechanikę choroby jaką jest stwardnienie rozsiane i ukazuje, że pomimo diagnozy i dolegliwości jakie ta choroba niesie ze sobą, można z nią żyć, trzeba tylko znaleźć swój sposób na pogodzenie się z nią i zrozumienie jej mechanizmów.

Na łamach „Cząstka ciebie i mnie” widzimy przemianę Isli jaka następuje w kolejnych rozdziałach, jak w obliczu choroby zmienia się jej cały światopogląd i priorytety. Zaczyna nowe życie.

„Dawniej Isla marzyła o czymś spektakularnym. Nowym Jorku. Paryżu. Teraz cieszyła się na myśl o maleńkich zielonych pędach i rozkwicie pąków. Obudzić się rano z jasnym umysłem i spokojem ducha – to był jej cel. Tyle wystarczyło, żeby mieć dobry dzień.” Str.148

Jak dla mnie książka na plus za tematykę ciężkiej choroby jaka zostaje tu podjęta. Ważne jest to aby zdawać sobie sprawę , iż może ona nas dotknąć nawet w tak młodym wieku jak jedną z naszych bohaterek. I jakie należało by mieć do niej podejście.

„W tej chorobie nie ma drogi na skróty. Tak to po prostu wygląda. Ale później jest łatwiej. Bywają lepsze i gorsze momenty.” Str. 196

Rodzaj przyjaźni, który został tu przedstawiony to przyjaźń na zawsze głęboka i szczera. Taka prawdziwa na dobre i złe zdarza się rzadko. Umiejętność rozumienia drugiego człowieka czy umiejętność słuchania i wspierania jest mam wrażenie w obecnych czasach rzadkością. Większość ludzi skupiona jest na sobie, lub tak zabiegana, że zapominają o dawnych przyjaźniach które umierają śmiercią naturalną. Warto pielęgnować relację które nie tylko wzbogacają nasze życie ale i w których możemy dać coś od siebie.

Vanessa Greene to brytyjska powieściopisarka, koneserka herbaty i wielbicielka garażowych wyprzedaży. Jest autorką powieści: „Klub porcelanowej filiżanki”, „Sekretna herbaciarnia” czy „Powrót na Paros”. Jej zamiłowanie do filiżanek i herbaty sięga dzieciństwa, kiedy to jako 8 letnia dziewczynka zorganizowała swoje pierwsze przyjęcie z herbatką i misiami. Od tego czasu przeszukiwała ryneczki z antykami w poszukiwaniu wyjątkowych filiżanek do swojej kolekcji. Mieszka obecnie wraz ze swoim partnerem w północnym Londynie.

Polecam historię Sophie i Isli głównie dla kobiet, które mają ochotę na lekką weekendową lekturę. Książka nie jest zbyt wymagająca dzięki czemu w miarę szybko historie bohaterek nas wciągają a my czekamy na ciąg dalszy wydarzeń.

Mówią, że przyjaźń trwa wiecznie,  dla mnie prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko.

Dziękuję za poświęcony czas. Jeśli podoba Ci się moja recenzj zapraszam do śledzenia mojego bloga lub strony na Facebooku: https://www.facebook.com/Ukochane-Ksi%C4%85%C5%BCki-406478066396124/?view_public_for=406478066396124

Tytuł:"Cząstka ciebie i mnie"
Autor: Vanessa Greene
Wydawnictwo: Świat książki
Tłumaczenie: Grażyna Woźniak
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2017
Stron:286

1 myśl w temacie “„Cząstka ciebie i mnie” – Vanessa Greene- Recenzja”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s